Hamm jak zwykle było pełne emocji 😄

Tym razem jednak liczba odwiedzających była jeszcze większa niż ostatnio… Momentami naprawdę ciężko było złapać oddech w tym tłumie – a o takich luksusach jak podrapanie się po nosie nawet nie wspominamy 😆

Na szczęście szybko się uwinęliśmy z tym, po co przyjechaliśmy. Odbiory i przekazania poszły sprawnie – tym razem nie mieliśmy ich aż tak dużo, a dodatkowo wszystkie stoliki, które nas interesowały, były praktycznie obok siebie. Idealna sytuacja jak na Hamm 😁

A co nowego trafiło do nas i aktualnie przechodzi kwarantannę?
– Uroplatus henkeli
– Phelsuma klemmeri
– Pristurus cf. ornithocephalus
– Pogona barbata
– Chondrodactylus kalahari

Dodatkowo do naszej grupy hodowlanej dołączyła też świeża krew gatunku Ptenopus garrulus 🥰

Teraz pozostaje już tylko klasyczny etap hodowcy…
czekamy na 30 próbek kału, żeby można było zacząć oglądać kolejne szkiełka pod mikroskopem i upewnić się, że wszystkie te piękności są w pełni zdrowe 

A jak u Was po Hamm?
Pochwalcie się swoimi zdobyczami i szaleństwami z tej edycji! 😁🦎