Mimo że ostatecznie odpuściliśmy podróż do Houten, Houten nie odpuściło nam!
 
W międzyczasie dopadła nas jeszcze dość długa wyprawa… Nowe terraria, nowe zwierzęta oraz kilkadziesiąt godzin w trasie i na ogarnięcie wszystkiego dla naszych nowych podopiecznych 1f600 Z Holandii do Polski! Czyli co przyjechało z Houten
 
Tym razem coś, co kosztowało nas naprawdę bardzo wiele wyrzeczeń. Początkowo pozyskaliśmy dwa osobniki Laudakia stellio z importu. Niestety miały na tyle poważne problemy zdrowotne, że nie udało nam się utrzymać ich przy życiu. Codzienne, żmudne usuwanie setek roztoczy, trzy tygodnie podskórnych zastrzyków oraz przymusowe karmienie strzykawką dały nam mocno w kość. Ale tym razem będzie zupełnie inaczej!
 
Dzięki ogromnej życzliwości znajomego, który poszedł nam na rękę, otrzymaliśmy cztery pary Laudakia stellio stellio oraz Laudakia stellio brachydactyla. Zdrowe, dorosłe pary (stelio stellio) oraz osobniki pochodzące z pewnej hodowli… <3
 
Ale to jeszcze nie koniec — przecież to nie może być taki krótki post 1f602 Z Holandii do Polski! Czyli co przyjechało z Houten
Do kolekcji jednocześnie dołączają:
 
  • Eumeces schneiderii
  • Chalcides ocellatus
  • Sceloporus variabilis
  • Sceloporus malachiticus
  • Hemiphyllodactylus typus
  • Leiocephalus carinatus
  • Leiocephalus schreibersii
  • Coleonyx mitratus
  • Eurydactylodes vieillardi
  • Trapelus sp.
  • Gekko vittatus
  • Hemidactylus turcicus
  • Tropiocolotes steudneri
 
I to brzmi lepiej!
Teraz wszystko jest już na swoich miejscach, a my nie zwalniamy tempa i działamy dalej z nowymi terrariami…
 
Zaraz po przybyciu sprawdziliśmy ich stan i oddaliśmy 20 próbek kału do badań. Niestety spotkała nas niemiła niespodzianka — w części wykryto jaja owsików, a u jednego gatunku znaleźliśmy roztocza. Dlatego od razu podjęliśmy walkę o ich zdrowie! 1f60e Z Holandii do Polski! Czyli co przyjechało z Houten